sobota, 1 lipca 2017

„Studia nad człowiekiem trzeba zaczynać od początku, od krajania trupów”, czyli refleksji Boya garść


Halo? Halo? Czy jest z nami współczesny Boy? Gdzie schował się Tadeusz Boy-Żeleński społeczeństwa polskiego AD 2017? Jeżeli jesteś, wychodź z ukrycia, bo Ciebie potrzebujemy. Jeżeli nie ma takiej osoby, to chyba niestety przepadliśmy i jesteśmy na straconej pozycji. Z drugiej strony, w okresie dwudziestolecia międzywojennego, Boya mieli i nic z tym nie chcieli zrobić, a teraz te naleciałości nic-nie-robienia nam zostały i musimy się z tym męczyć.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

„Popatrz, jakiś ptak załatwia się nad głowami szwabów...”, czyli jak opowiedzieć dziecku o wojnie


Czy można dziecko oswoić z wojną? Czy można dziecko przygotować na śmierć rodzica? Czy można dziecko oswoić i przygotować na śmierć rodzica na wojnie, w której bierze udział? Ta książka nie odpowie na te pytania, ale na pewno spróbuje zrobić to, na co nie ma dobrej recepty. „Zapiski żołnierza” pokazują, że można się starać wprowadzić kilkuletnią osobę w tematy tak brutalne jak wojna i tak nieuniknione jak śmierć.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

„Każda nasza działalność stanowi akt polityczny!”, czyli co łączy Europę XXI wieku z Ludową Republiką Konga z przełomu lat 60. i 70. XX wieku


Co my wiemy o Afryce? Co nas – Europejczyków, może w ogóle obchodzić Afryka? Przecież to zupełnie inny kontynent, inna kultura, nawet, o zgrozo, często inny kolor skóry, wyznanie czy układy społeczne. A historia jednego z państw afrykańskich i to historia gospodarczo-polityczna? Toż to nie jest możliwe, żeby taka książka wpadła w nasze ręce. A jednak. A jednak taka książka powstała, wpadła w ręce i co ciekawe, pomimo natłoku zdarzeń, została przeczytana. Wniosek numer jeden: niby czytasz o Ludowej Republice Konga z przełomu lat 60. i 70. XX wieku, a jakbyś czytał o państwie europejskim z roku 2017.

czwartek, 23 lutego 2017

„Tamte spory zaczęli politycy, a dziennikarze bardzo szybko się dostosowali”, czyli jaka jest różnica między lewakiem a prawakiem


Każdy ma jakieś poglądy. Poglądy na sprawy gospodarcze, religijne, obronności, społeczne itd. Czasami są one jaskrawe a czasami dąży się w nich do neutralności, której się jednak nigdy nie osiągnie, bo to wcale nie byłoby dobre. Problem pojawia się wtedy, kiedy swoje poglądy i opinie na dany temat mylimy z wiedzą o danym zagadnieniu. Problem pojawia się wtedy, kiedy nasze poglądy i opinie chcemy narzucić innym. Kiedy chcemy je narzucić krzykiem, strachem i agresją. Czy w Polsce i na świecie w ogóle mamy ten problem? Myślę, że odpowiedź jest bardziej niż oczywista. Ale, jak to mówią, to tylko moja opinia.

czwartek, 16 lutego 2017

„W Suazi kobiety rozmawiają o gwałtach tak, jak Polki o pogodzie”, czyli spotkanie autorskie z Andrzejem Fidykiem i Aleksandrą Szarłat



Za mną kolejne spotkanie autorskie organizowane w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Bydgoszczy na Starym Rynku. Tym razem gośćmi byli Andrzej Fidyk i Aleksandra Szarłat. Pretekstem do rozmowy była niedawno wydana książka, której ci państwo byli autorami pt. „Świat Andrzeja Fidyka”.