John Wick. Myślę, że każdy kinoman, który interesuje
się bieżącą kinematografią kojarzy przynajmniej to nazwisko, a niektórzy pewnie
też oglądali film o tym tytule. Po pierwszej części, w której główny bohater,
były seryjny morderca, grany przez Keanu Reevesa, rozwala wszystkich dookoła z
powodu zabicia jego psa i kradzieży samochodu, po drugim rozdziale tego filmu
(angielski tytuł filmu to „John Wick. Chapter 2”), można było spodziewać się
czegoś równie niedorzecznego. Czy tym razem zabili mu kota? A może jednak to
tylko chomik?
