Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damien Chazelle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damien Chazelle. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 grudnia 2017
Co tam panie w 2017 roku, czyli podsumowanie filmowo-książkowe
środa, 1 lutego 2017
„La La Land”, czyli jednak nie można mieć wszystkiego
Follow my blog with Bloglovin
Pierwszy zwiastun „La La Land” Damiena Chazelle’a – „e
tam, nie przepadam za musicalem aż tak, żeby szaleć i iść do kina na ten film”.
Drugi zwiastun, nominacje, nagrody i utwór „City of Stars” – „nie mogę tego
przegapić!”. To pokrótce paleta moich wstępnych odczuć, co do chyba
najgłośniejszego w tym gorącym oscarowym sezonie filmu. Ale po seansie! Po
seansie były potoki łez.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

