Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekło kobiet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekło kobiet. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2020

Co tam Panie w wandalizmie? Czyli o graffiti, street arcie i proteście kobiet słów kilka

 


Ze względu na mój zawód oraz wykonywaną obecnie przeze mnie pracę zarobkową, mam do czynienia codziennie (nie raz na tydzień, nie raz na miesiąc czy raz na rok, ale codziennie), z dewastacją, wandalizmem oraz uprzykrzającym życie celowym niszczeniem różnych elementów architektonicznych i urbanistycznych. Spektrum jest szerokie. Psute, wyrywane, kradzione klamki, elektrozaczepy, samozamykacze, domofony przy drzwiach wejściowych do budynków mieszkalnych. Obdrapywane tynki i wybijane szyby okien na klatkach schodowych. Wyrąbywane siekierą drzwi wejściowe do mieszkań. Niszczenie zabezpieczeń pustostanów i podpalanie niezamieszkałych lokali. Wyrywanie rur wodociągowych, kanalizacyjnych i centralnego ogrzewania. Wyrywanie instalacji elektrycznej. Wyrywanie misek sedesowych, kabin prysznicowych, umywalek. Oddawanie moczu na ścianę na klatkach schodowych. Zalewanie fekaliami sąsiadów. I wiele, wiele więcej historii, które często trudno sobie wyobrazić.

Wśród powyższych zdarza się również pokrywanie ścian budynków graffiti czy inną działalnością streetartową. Rzecz jasna jest to szczególnie frustrujące w przypadku świeżo wyremontowanych elewacji.   

piątek, 17 kwietnia 2020

Czym jest dyskusja o aborcji?


Ok. Blog is back. Sytuacja jest wyjątkowa. Nie należę do osób, które lubią komentować wszelakie posty na Facebooku. A już na pewno nie należę do osób, które w tych komentarzach piszą elaboraty. Aż do wczoraj. Jak mi się nie zdarza, to nie zdarza, ale jak już się zdarza, to na całego. W związku z tym, że tworzyłam komentarz przez kilka godzin (sic!), stwierdziłam, że nie może to pozostać beznamiętnym czymś, czego i tak nikt w całości nie przeczyta, a mi zgubi się w odmętach internetu społecznego. W związku z tym tworzyłam to z myślą o wpisie na bloga, który będzie wpisem powrotnym, a równocześnie niezwiązanym bezpośrednio z jego tematyką.

sobota, 1 lipca 2017

„Studia nad człowiekiem trzeba zaczynać od początku, od krajania trupów”, czyli refleksji Boya garść


Halo? Halo? Czy jest z nami współczesny Boy? Gdzie schował się Tadeusz Boy-Żeleński społeczeństwa polskiego AD 2017? Jeżeli jesteś, wychodź z ukrycia, bo Ciebie potrzebujemy. Jeżeli nie ma takiej osoby, to chyba niestety przepadliśmy i jesteśmy na straconej pozycji. Z drugiej strony, w okresie dwudziestolecia międzywojennego, Boya mieli i nic z tym nie chcieli zrobić, a teraz te naleciałości nic-nie-robienia nam zostały i musimy się z tym męczyć.