Musimy powiedzieć to sobie od razu i na samym
wstępie. Czytanie starych wydań „Sztuki kochania” Michaliny Wisłockiej bez
posiadania merytorycznej wiedzy z opracowań współczesnych seksuologów bądź bez
przypisów i komentarzy, którymi powinno być opatrzone każde wznowienie tej
książki, może spowodować więcej szkody niż pożytku. W szczególności odnosi się
to do osób młodszych, które nie mają jeszcze doświadczenia w materii seksu, a
szukają rzetelnych poradników „jak to się robi?”. Należy o tym pamiętać w
takich czasach jak obecne, gdzie nadal toczą się spory o to, czy antykoncepcja
i aborcja powinny być dla kobiet dostępne i kto jest ofiarą a kto katem w
przypadku gwałtu. Są to tematy niezwykle ważne, które wymagają pracy u podstaw,
tak aby budować społeczeństwo, które bazuje na wzajemnym szacunku mężczyzny do
kobiety i kobiety do mężczyzny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak to się robi?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak to się robi?. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
